- Nie ma dnia, byśmy nie wystawili mandatu komuś na ulicy Lubelskiej, koło bankomatu BGŻ. Nagminne jest także blokowanie chodnika na ul. Dreszera naprzeciwko banku - mówi Tadeusz Ordyniec, komendant Straży Miejskiej w Chełmie.
Strażnicy wypisują najczęściej 100-złotowe kary, ale już za zaparkowanie na skrzyżowaniu na ul. Narutowicza (tam też jest bankomat) można dostać już 300 zł. Podobne stawki mandatów obowiązują za wjazd na pl. Łuczkowskiego, który jest terenem wyłączonym z ruchu.
emka















Komentarze
Rada do Ciebie: mniej powagi i większy dystans do tego, co czytasz w Internecie.
Z pewnością mieszczanie nie mają potrzeby wypłacania pieniędzy z bankomatów, dostają je "na telefon"...
Rada do Ciebie: mniej chamstwa i więcej uwagi na to co piszesz
nasi wspaniali strażnicy tylko jeżdżą po centrum, tak daleko się nie zapuszczają.
A karty płatnicze to co?!
sam kupujesz faje od sowieta to zamknij ryło!
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.