Wrzesień 2011 zamknęliśmy spadkiem bezrobocia - mówi Alicja Nawrocka Dyrektor PUP. - Natomiast od października liczba bezrobotnych rośnie. W październiku był to wzrost o 37 osób, w listopadzie o 286, w grudniu o 481, a w styczniu aż o 647 osób. Jeśli za główny wyznacznik sytuacji na rynku pracy uznać poziom bezrobocia, to również w 2011 roku najgorzej na rynku pracy działo się w styczniu i w lutym.
Młodość i macierzyństwo niepożądane przez pracodawców
Bezrobocie najbardziej dotknęło kobiety, które stanowią 54% ogółu bezrobotnych. Liczba kobiet, które po urodzeniu dziecka nie podjęły zatrudnienia wzrosła od września 2011 r. do stycznia 2012 r. o 191 kobiet. W okresie tym, o 300 osób wzrosła również liczba bezrobotnych bez doświadczenia zawodowego oraz zanotowano wzrost o 273 osoby wśród bezrobotnych powyżej 50 roku życia. Rynek pracy nie rozpieszcza ludzi młodych do 25 roku życia. W chwili obecnej 2184 osoby młode poszukuje pracy lub stażu.
Ma być lepiej
Pozytywnym akcentem jest fakt, iż w styczniu 2012 r. żaden pracodawca nie zgłosił zwolnień grupowych. Okres wiosenny oraz prace sezonowe powinny wpłynąć na zmniejszenie liczby bezrobotnych. W miesiącu lutym rozpoczną się staże, a w marcu roboty publiczne i prace interwencyjne. W marcu uruchomione zostaną również środki finansowe dla bezrobotnych na podjęcie działalności gospodarczej. Osoby bezrobotne, zainteresowane podniesieniem kwalifikacji zawodowych, które przedłożą oświadczenie przyszłego pracodawcy o zamiarze zatrudnienia lub złożą oświadczenie o zamiarze rozpoczęcia działalności gospodarczejmogą ubiegać się o skierowanie na szkolenie finansowane ze środków Funduszu Pracy.
red.















Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.