Reklama

Chełm. Komisja oświaty - pytania i odpowiedzi

Poniedziałkowa Komisja Oświaty Rady Miasta Chełm rozpoczęła się o godz. 8.30. Licznie stawili się na nią nauczyciele i rodzice uczniów Gimnazjum nr 3. Ponad dwie i pół godziny trwała wymiana argumentów dotyczących wygaszenia gimnazjum przy ZSO nr 3.


W zastępstwie za nieobecną przewodniczącą Ewę Suchań, Postaw na Chełm, komisję poprowadziła Elżbieta Kaszak, wiceprzewodnicząca.


Rodzice i nauczyciele raz jeszcze pytają o powody decyzji


Jako pierwsza głos zabrała Małgorzata Jurek, Rada Rodziców Gimnazjum nr 3. Zaznaczyła, że rodzice przyszli na komisję po to, by dokładnie przyjrzeć się działaniom związanym z likwidację ZSO nr 3 i SP nr 10. Pytała m. in. o koszta przystosowania budynku szkoły do potrzeb przedszkola. Wskazywała, że prace związane z remontem mogą nie zostać dokończone w czasie tegorocznych wakacji i dzieci z ZSO nr 3 będą musiały uczyć się w hałasie maszyn i kurzu. Pytała jakie konkretne oszczędności uzyska miasto w wyniku likwidacji Gimnazjum nr 3 i Szkoły Podstawowej nr 10. Poinformowała też radnych o liście od posła Grzegorza Raniewicza. Prezydent Chełma Agatę Fisz pytała o argumenty decydujące o zamiarze reorganizacji Gimnazjum nr 3. Wskazywała, że dzieci z ulic: Poleskiej, Mazurskiej, Kujawskiej, Kaszubskiej i okolicznych będą musiały być dowiezione do gimnazjum, co przy obecnych cenach benzyny może kosztować rodzinę nawet 1600 zł rocznie. Na koniec swojego wystąpienia zaapelowała do radnych:

- Odłóżcie to głosowanie, gdy będą wszyscy radni. A co najważniejsze: szukajcie oszczędności gdzie indziej, a nie w tej części miasta. Jak można mówić, że robimy reformę oświaty w Chełmie, skoro reformy oparte są na raporcie bublu? Nie bądźmy śmieszni-żadnych konsultacji nie było, bo przyjście władz do placówek, odczytanie raportu i jednostronne pokazanie sytuacji, to kpina z mieszkańców miasta, a nie wspólne podejmowanie decyzji - zakończyła Jurek.


Na pytania odpowiadał wiceprezydent Stanisław Mościcki.


- Nieprawdą jest, że chcemy zlikwidować ZSO nr 3. Chodzi o Gimnazjum nr 3 - zaznaczył na wstępie wiceprezydent Mościcki. Stwierdził, że szczegółowe dane dotyczące adaptacji pomieszczeń szkoły na rzecz przedszkola ustalone zostaną w zapytaniach ofertowych lub przetargach. Mościcki zapewnił, że nie ma żadnego zainteresowania budynkiem przedszkola nr 9 ze strony potencjalnych inwestorów.


-Jeżeli zrealizujemy zamiar przeniesienia przedszkola, to zgodnie z prawem samorządowym nieruchomość zostanie wyceniona i wystawiona do przetargu - wyjaśniał wiceprezydent. - Nigdzie publicznie nie powiedzieliśmy, że przedszkole chcemy przenieść w roku 2011. jeżeli nie uda nam się tego z robić w tym roku, będziemy prowadzić remont w przyszłym. Dopiero gdy zakończymy wszystkie prace przedszkole będzie przeniesione - zapewnił Mościcki.

Na pytania nauczycieli dotyczące danych demograficznych, kwestii dowożenia dzieci do szkół i wyników egzaminu gimnazjalnego odpowiadał dyrektor Wydziału Oświaty UM Chełm Augustyn Okoński.

-Dane dotyczące ilości uczniów znajdują się w informacji o stanie realizacji zadań oświatowych, która jest ogólnie dostępna. Natomiast jeżeli chodzi o dowożenie dzieci, to dzieci z obwodu danej szkoły powinny, zgodnie z prawem, realizować obowiązek szkolny w obwodzie. Jeżeli realizuje go poza obwodem, obowiązek dowozu spada na rodzica - mówił dyrektor Okoński. Zaznaczył, że miasto wykona swoje obowiązki, polegające na dowożeniu dzieci do placówki obwodowej.


-Pewne kwestie dotyczące pracy z uczniem są nadinterpretowane - mówił Okoński. - Nauczyciele mają obowiązek pracować i z uczniem zdolnym i mniej zdolnym. Ustawa oświatowa i Karta Nauczyciela jednoznacznie mówią o obowiązkach nauczyciela - dodał dyrektor wydziału oświaty.


Opozycja wnosi o odłożenie głosowania


Wątpliwości co do reformy mieli także radni opozycji.


-Słyszeliśmy wiele uwag wobec raportu. Może trzeba powołać jednostkę zewnętrzną do opracowania raportu? Według rodziców brakuje tam informacji nt. bezpieczeństwa, bazy sportowej, sukcesów uczniów. Z raportu nie wyłania się żywy człowiek - mówił Dariusz Grabczuk, radny PO.


- Myślę, że powaga tej dyskusji jest na tyle istotna, że powinniśmy odnieść się do niej w należny sposób. Wchodzimy w okres ferii. Może moglibyśmy zrobić sesję w terminie do 15 lutego. W ten sposób wszystkie terminy zostałyby zachowane, a wszyscy radni mogliby w niej uczestniczyć - apelował radny Tadeusz Łańcucki, PO.
Radny Zdzisław Szwed pytał o koszty społeczne reformy.
-Nie jestem wprawdzie związany z oświatą, ale moim zdaniem działania powinny być przemyślane, a jest totalny chaos. najpierw była historia 11 i 8, później I i IV LO. Teraz 3 i 10. Raport to czysta statystyka. Chciałbym wiedzieć ile miasto na tym zyska. Ilu ludzi straci pracę? - pytał Szwed.


W odpowiedzi wiceprezydent Mościcki wypomniał radnym opozycji, że nie mają żadnego konkretnego rozwiązania kwestii oświatowej w mieście.


-Myślałem, że państwo z opozycji przygotujecie jakieś dobre rozwiązanie, ale tego nie zrobiliście, Chcecie z premedytacją doprowadzić do tego, byśmy przekroczyli dopuszczalne terminy i byście mogli to wykorzystać. Dziwi mnie schizofrenia radnych opozycji, którzy na sesjach w ubiegłych latach żądali racjonalizacji wydatków na oświatę, a teraz chcą być obrońcami wygaszanych szkół. Nie zbijajcie kapitału politycznego na tej sprawie - grzmiał do radnych wiceprezydent Stanisław Mościcki.


W odpowiedzi na pytania radnych wyliczał, że największe oszczędności - około 2,5 mln złotych da zatrudnianie nauczycieli na pełnych etatach, co zmniejszy kwoty wypłacanych uśrednień. Zapowiedział także baczne przyglądanie się urlopom dla poratowania zdrowia. W tym punkcie urząd chce zaoszczędzić nawet 3,5 mln zł. Zapewnił także, że nauczyciele z likwidowanych placówek będą preferowani w zatrudnianiu.


Komisja oświaty pozytywnie zaopiniowała zgłoszone projekty uchwał w stosunku 8 radnych za i 4 przeciw.

emka

Last modified on wtorek, 31 stycznia 2012 10:21

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama w Chelmonline

Reklama

Nawigacja

Formularz Kontaktowy

...