Na pierwszym, w środę, 25 stycznia, byli Dariusz Grabczuk, Mariusz Kowalczuk z PO, Zdzisław Szwed z PiS i radna Postaw na Chełm Ewa Suchań. W trakcie spotkania pojawił się jescze Ryszard Dżaman z PO.
-Zaproszenie dla radnych wysłaliśmy na ręce przewodniczącego rady miasta - wyjaśniła nam Marzena Kwiatek, dyrektor SP nr 10.
Spotkanie zaplanowane było na 16.00. Rodzice czekali na radnych ponad pół godziny.
-Po raz kolejny okazuje się, że jesteśmy ignorowani. Wszystkie decyzje podejmuje się za naszymi plecami - mówili rozgoryczeni.
Zapowiedzieli, że na pewno pojawią się na poniedziałkowej sesji rady miasta, by jeszcze raz przekonywać radnych, by nie likwidowali "Dziesiątki".
emka













Komentarze
Myślę, że ignorowanie wyborów to zły pomysł. Trzeba iść, a teraz nawet koniecznie!
Już widzę to rozliczenie ! Rozkopią miasto dadzą podwyżki nauczycielom ci zroba im darmową kampanię i to tyle w kwestii rozliczeń!
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.