Młody łoś wbiegł na jezdnię tuż przed jadący samochód. Na szczęście kierowca zdążył zahamować, jednak zwierzę zostało poważnie ranne.
-To młody łoś. waży ze 150 kilogramów - powiedzieli nam zgromadzeni na miejscu myśliwi.
Gdy przyjechaliśmy na miejsce wypadku, zapadła decyzja, by zwierzę dostrzelić.
red.















Komentarze
A myślisz, że nie byłoby bezpieczniej dla kierowców i zwierzaków, gdyby nie miały możliwości wybiec na drogę w niebezpiecznym, zaciemnionym i śliskim miejscu jakim zazwyczaj w takich przypadkach jest las?
Mi się nie uśmiecha wpaść na takiego tak samo jak wjechać w zaspę nawianego śniegu z prędkością 90 km na trasie na Lublin (gdzie stawiają te siatki). Podobne siatki mogłyby powstrzymać zwierzęta od wchodzenia pod koła tam gdzie to najbardziej niebezpieczne.
ciekawe, kto w brzeźnie ma internet z netii? czyżby ten pan przerobił się na panią monikę?
Jaka redakcja taka sensacja haha
A myślisz że zwierzaki tak o dla zabawy przechodzą przez ulice? Szukają pożywienia którego jest mało w takiej temperaturze i szukają coraz dalej i muszą przejść przez ulice. Wg. Ciebie lepiej ich odgrodzić i żeby głodne chodziły, jak już zjedzą to co natura dała i to co leśnicy im dadzą.
Jeżdżę dużo po powiecie i co roku słyszę o takich wypadkach. Na szczęście jeszcze mi się nie przydarzyło, ale mam obawy.
Ale co tam, łatwiej przerzucić koszta na kierowców, autko się wyklepie... Gorzej jak w takim wypadku ginie człowiek...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.