Storczyki to byliny lub epifity. Żyje ich na świecie około 40 tys., gatunków. W Polsce występują wyłącznie odmiany naziemne. Szacuje się, że jest ich około 50 gatunków. Zachwycają różnorodnością barw i kształtami kwiatostanów. Kwiaty mają białe, różowe, czerwone, niebieskie a nawet prawie czarne. Są piękną ozdobą naszych mieszkań. Kwiaty mają często osobliwy wygląd.
Najpopularniejszą i najtańszą odmianą, a przy tym najczęściej spotykaną w naszych domach odmiana są phalenopsisy. Są one epifitami, żyjącymi w koronach drzew. Kwiaty tego storczyka przyrównywane są do ćmy w locie. Mimo tego że ogrodnicy twierdzą, że są to rośliny jedno-sezonowe, można przy odpowiedniej uprawie przydłużyć ich żywotność i powtórzyć kwitnienie.
Uprawa: Storczyki ustawiamy w miejscach dobrze oświetlonych. Najlepiej rosną na parapetach okien zachodnich, wschodnich, ale dobrze czują się na oknie północnym lub w pobliżu południowego. Najlepsza dla nich temperatura to od 20 do 25 stopni. Zraszanie: Storczyki zraszamy, bo uwielbiają wysoką wilgotność powietrza. Ale w czasie kwitnienia spryskujemy tylko liście, bo kwiatom woda może zaszkodzić. Podlewanie: Storczyki podlewamy raz na dwa tygodnie. Najlepszym sposobem jest wstawianie doniczek do wody z roztworem nawozów mineralnych na około 30 minut. Następnie usuwamy nadmiar wody i nie dopuszczamy, by stała ona w podstawce. Powoduje to bowiem gnicie korzeni.
Kwiaty phalenopsisa umieszczone są na pędzie, który osiąga długość nawet jednego metra. Po przekwitnięciu, jeżeli pęd zaczyna usychać od góry, ścinamy go na wysokości trzeciego oczka, licząc od liści. Jeżeli zaś pozostaje zielony, należy ściąć jego szczyt za trzecim oczkiem, licząc od góry. Spowoduje to, że pęd rozrośnie się i pojawią się na nim nowe kwiaty. Raz w roku zmieniamy podłoże na specjalną mieszankę ziemi do storczyków, ale dopiero po przekwitnięciu, kiedy pęd uschnie i zostanie ścięty.
Rozmnażanie storczyków jest możliwe, ale w domowych warunkach tylko z odrostów, które pojawiają się dość okazjonalnie. Choroby i szkodniki bardzo rzadko atakują storczyki.
Mimo tego, że uprawa storczyków po kwitnieniu jest dość trudna i nie zawsze kończy się ponownym zakwitnięciem, zachęcamy do uprawy tego pięknego kwiatu, bo nic tak nie cieszy jak wyhodowana własnoręcznie roślina.
sylwia kiwińska


















